28.03.2015

Wieści z Trójki: 53. urodziny i Srebrne Usta

Trójka świętuje 53. urodziny – koncert Archive

1 kwietnia Program 3 Polskiego Radia obchodzi 53. urodziny. Z tej okazji w poniedziałek 30 marca w Studiu Koncertowym im. Agnieszki Osieckiej przy ul. Myśliwieckiej 3/5/7 wystąpi znakomita angielska grupa Archive. Natomiast w środę 1 kwietnia rozgłośnia przyzna jednemu z polskich miast Trójkowy Znak Jakości.

Program 3 Polskiego Radia powstał 53 lata temu, dokładnie 1 kwietnia 1962 roku. Z okazji swoich urodzin Trójka przygotowała muzyczny prezent dla swoich słuchaczy – w poniedziałek 30 marca przy ul. Myśliwieckiej 3/5/7 wystąpi grupa Archive.

Anglicy przyjeżdżają do Polski, by w dniach 26-29 marca zagrać w czterech miastach biletowane koncerty dla szerokiej publiczności – kolejno w:  Krakowie, Warszawie, Gdańsku i Poznaniu. Piąty ich występ w naszym kraju będzie jednak wyjątkowy, wręcz kameralny – grupa wystąpi w Studiu Koncertowym im. Agnieszki Osieckiej jedynie dla 150 widzów.

Zespół wraca do studia im. Agnieszki Osieckiej po 9 latach. Poprzednim razem Anglicy wystąpili w Trójce dokładnie 19 czerwca 2006 roku. W ostatnich miesiącach ukazały się dwa nowe wydawnictwa zespołu – w maju 2014 r. grupa zaprezentowała swój film „Axiom”, któremu towarzyszył soundtrack o tym samym tytule. Z kolei 12 stycznia 2015 r. pojawił się na rynku dziesiąty album grupy pt. „Restriction”. Krążek ten promowany jest zestawem trzech singli, które zostały zaprezentowane jednocześnie: „Feel It”, „Black And Blue” oraz „Kid Corner”. Drugi z tych utworów zajmuje obecnie 15. miejsce na „Liście przebojów Programu 3”.

Transmisja koncertu Archive na antenie Trójki w poniedziałek 30 marca o godz. 19.05.

Z kolei 1 kwietnia Program 3 przyzna jednemu z polskich miast – po raz pierwszy w historii – „Trójkowy Znak Jakości”. Wyróżnieniem tym rozgłośnia docenia od 2009 roku najbardziej wartościowe książki i płyty. Z okazji przyznania prestiżowego znaku miastu, Trójka poświęci temu wydarzeniu niemal cały dzień. W środę 1 kwietnia w bloku „Do południa” (godz. 9.00-12.00) Michał Nogaś zaprezentuje zestaw dźwiękowych zagadek dla słuchaczy, którzy będą mieli za zadanie odgadnąć, o jakim mieście mowa. Rozstrzygnięcie konkursu w popołudniowej audycji „Zapraszamy do Trójki” (godz. 16.00-19.00).


Elżbieta Bieńkowska zwyciężczynią plebiscytu Trójki „Srebrne Usta 2014”

Zakończył się plebiscyt Programu 3 Polskiego Radia na najbardziej zaskakującą i zabawną wypowiedź osoby z polskiej sceny politycznej. Podczas uroczystej gali, która odbyła się 27 marca w Studiu Muzycznym Polskiego Radia im. Agnieszki Osieckiej, nagrodą „Srebrne Usta 2014” uhonorowana została była wicepremier i minister rozwoju regionalnego Elżbieta Bieńkowska. W finałowej trójce znaleźli się również: wicepremier i minister gospodarki Janusz Piechociński oraz poseł Jarosław Kalinowski.

Zwyciężczynią tegorocznego plebiscytu została Elżbieta Bieńkowska – obecna Europejska Komisarz ds. Rynku Wewnętrznego i Usług. Słuchaczom Trójki i internautom spodobała się jej wypowiedź z 20 stycznia ub.r.: „Pa­sa­że­rom to można tylko po­wie­dzieć jakby: sorry, mamy taki kli­mat, no nie­ste­ty”.

Drugie miejsce przypadło ministrowi gospodarki i prezesowi PSL Januszowi Piechocińskiemu za zdanie: „Pol­sko, pa­mię­tasz? Wo­jen­ko, wo­jen­ko, cóżeś Ty za pani... I dali mu ko­ni­ka ci­sa­we­go. I po­szła w bój szara pie­cho­ta, a pierw­sza bry­ga­da na stos rzu­ci­ła swój nie tylko los. Pol­sko pa­mię­tasz? Gdzie są chłop­cy z tam­tych lat, gdzie dziew­czę­ta... Pol­sko, pa­mię­tasz? Ba­gnet na broń! Pa­mię­tasz ro­man­tycz­nych po­etów, któ­rzy two­rzy­li kli­mat. Pa­mię­tasz ku po­krze­pie­niu serc li­te­ra­tu­rę, jej mło­do­wiej­skie wiesz­cze­nie, że trze­ba być go­to­wym, kiedy za­brzmi złoty róg. Pol­sko, pa­mię­tasz? Wróć Ja­sień­ku z tej wo­jen­ki, wróć... Nie rzu­cim ziemi, skąd nasz ród. Nie damy po­grześć mowy. Pol­ski my naród, pol­ski ród! ”.

Na trzecim miejscu uplasował się Jarosławowi Kalinowski, poseł PSL i autor powiedzenia: „Ja spró­bu­ję tak to wy­tłu­ma­czyć może: nie ma tego złego, co by na dobre za chwi­lę… nie daj Boże, żeby w ogóle przy­szło, ale jeżeli przyj­dzie, to żeby wy­szło”.

W finałowej dziesiątce znaleźli się ponadto: Ryszard Czarnecki, Jarosław Kaczyński, Prezydent RP Bronisław Komorowski, Leszek Miller, Tomasz Nałęcz, Jacek Rostowski  i Donald Tusk.

Gala wręczenia nagród odbyła się 27 marca w Studiu Muzycznym Polskiego Radia im. Agnieszki Osieckiej w Warszawie. Poprowadzili ją Beata Michniewicz i Wojciech Zimiński. O dobry nastrój widzów i słuchaczy zadbał Kabaret Jurki.

Transmisji z gali oraz wypowiedzi nominowanych polityków można posłuchać na stronie: polskieradio.pl/trojka/srebrneusta.

* * *

Srebrne Usta to plebiscyt Programu 3 Polskiego Radia, w którym słuchacze wybierają niebanalne wypowiedzi polskich polityków. Został wymyślony w 1992 roku przez Beatę Michniewicz. Obradujący wówczas Sejm I kadencji obfitował w osobowości wyróżniające się niebanalnym językiem. Posłowie prześcigali się w obrazowych przenośniach, celnych ripostach, niespotykanych figurach retorycznych. Stało się ważne nie tylko to, co kto mówi, lecz także jak to robi. Dziennikarze radiowej Trójki postanowili utrwalić na taśmie oraz w ludzkiej pamięci te zwroty i wyrażenia, które ze względu na swą treść nie zawsze miały szansę przejść do historii. Inicjatorzy plebiscytu mieli poza tym nadzieję, że spojrzenie z przymrużeniem oka na politykę, niekiedy brutalną i zawiłą, dobrze zrobi zarówno jej aktorom, jak i obserwatorom. W myśl przysłowia „mowa jest srebrem, a milczenie złotem” zaproponowali słuchaczom Trójki plebiscyt „Srebrne Usta”.
W poprzednich edycjach zdobywcami „Srebrnych Ust” byli między innymi: Władysław Bartoszewski, Renata Beger, Zyta Gilowska, John Abraham Godson, Grzegorz Kołodko, Bronisław Komorowski, Janusz Korwin-Mikke, Aleksander Kwaśniewski, Leszek Miller, Waldemar Pawlak, Jan Maria Rokita, Nelli Rokita, Marek Sawicki, Donald Tusk i Lech Wałęsa.

21.03.2015

List otwarty do Pani Prezes Empiku Ewy Szmidt-Belcarz oraz odpowiedź tejże - obiecana część druga

Mało kto pamięta, że dzisiejszy EMPIK był KMPiK-iem, czyli Klubem Międzynarodowej Prasy i Książki. W Trójmieście były trzy, przynajmniej w moim oglądzie późnej komuny: w Gdańsku na Długiej, w Sopocie na Monciaku i w Gdyni na Świętojańskiej, róg Żwirki i Wigury. Prasa zagraniczna, plakaty w dużym formacie i płyty winylowe – to pamiętam. Raczej kameralnie. Jakiś stolik i kilka krzesełek. Później nastał czas przemian i z KMPiK-u stworzony został EMPIK, pierwsze "megastore'y", jeszcze z olbrzymimi działami z książką i miejscami do siedzenia, gdzie rzeczywiście można było poczytać więcej niż trochę, przyjazny dział prasy i miejsce z ciekawą muzyką. Wszystkie dodatki Ikei, świeczki i pamiątki znad morza były zawsze gdzieś w kącie. Mijał czas i zaczęła się ekspansja tych, co na uboczu: koszulki, kubki i inna chińszczyzna. Teraz, za sprawą blogowych reakcji na los osób zatrudnionych w EMPIK-u i listów ludzi kultury do prezes firmy, wszyscy wreszcie obserwują jak działa ślepe oddanie się statystykom i tendencjom ekonomicznym – wszystko to w opozycji do zwykłego czytelnika i również do zwykłego twórcy kultury, który chciałby coś znaczyć na półkach, a nie może.
Polska ekonomia wywodzi się z zachodnich tradycji. Wszystko byłoby w miarę wytłumaczalne, gdyby procesy, które obserwujemy aktualnie w polskich EMPIK-ach, Matrasach czy nawet odniesieniu do innych branż: Lotosach, Orlenach, Biedronkach, Rossmannach, nie były opóźnione o lekko dziesięć, dwadzieścia lat w stosunku do swoich zachodnich odpowiedników. Co tam się nie sprawdziło przerzuca się na nasz grunt, jakby jakimś cudem u nas poszło inaczej. Przypomina mi się sytuacja na międzynarodowym rynku maszynek do golenia. W Niemczech Gillette z czterema ostrzami, w Polsce Gillette z trzema ostrzami, a na Ukrainie i w Rosji tylko dwa ostrza. Tyle że przy ostrzach to tylko ktoś niewprawiony się zatnie, a przy przenoszeniu wzorców działania firm tracą klienci, pracownicy, pośrednicy, autorzy. Wszystko w imię słupków, wyników finansowych i chęci wypróbowania i tak już pogrążonej koncepcji marketingu czy sprzedaży. Nie twierdzę, że przedsiębiorstwo ma mieć straty dla dobra innych. Zastanawia mnie to tak sztywne zapatrzenie na zachodni styl prowadzenia interesów. Styl, który tak naprawdę jest daleki od ideału i właśnie tam się nie sprawdził. Przyda się kilka przykładów.

20.03.2015

List otwarty do Pani Prezes Empiku Ewy Szmidt-Belcarz oraz odpowiedź tejże - część pierwsza

Minęło kilka dni od wymiany listów otwartych pomiędzy reprezentantami polskiej kultury oraz prezes EMPIK-u i już miałem kłopoty z bezproblemowym odnalezieniem ich treści. Wpisując w wyszukiwarkę ciąg z wyrazem empik automatycznie dostawałem wyniki księgarni internetowej EMPIK-u. Może to kwestia mojego internetowego wychowania, gdzie zamiast fraz lub zdań wpisuję zawsze słowa klucze:). Podejrzewam jednak bardziej, że była to krótka chwila na spojrzenie na problem, wymiana poglądów nastąpiła, teraz będziemy czekać na jakiś wielki wstrząs w postaci upadłości EMPIKU-u. Postanowiłem umieścić oba listy na moim blogu z adnotacją w tytule "część pierwsza", niech przeczytają ci, którym nie dane było. W "części drugiej", która ukaże się w weekend, spróbuję pokazać, że sprawa EMPIKU-u wcale nie jakimś ewenementem, zarówno w polskiej rzeczywistości korporacyjnej, jak i w światowych trendach księgarskich w różnych latach. Zapraszam do lektury.

18.03.2015

Internet kluczowy w procesie zakupowym książek

Wyniki badania „E-konsumenci (Consumer Journey Online)” przeprowadzonego przez Związek Pracodawców Branży Internetowej IAB Polska wskazują na to, że – obok rekomendacji znajomych, przyjaciół, rodziny – internet jest najbardziej przydatnym źródłem informacji w procesie zakupowym książek. 

– Czytelnicy książek w naturalny sposób szukają w internecie informacji na temat nowości wydawniczych, spotkań autorskich czy atrakcyjnych ofert cenowych. W przypadku dynamicznie rozwijającego się rynku książki elektronicznej czytelnik jest jednocześnie aktywnym internautą. Z sieci czerpie wszystkie potrzebne informacje – porównuje ceny, komentuje i wyraża oczekiwania. – wyjaśnia Beata Gutowska, Dyrektor Zarządzający Publio.pl, Grupa Agora.

12.03.2015

Spuścizna audiowizualna Jerzego Ficowskiego w Narodowym Archiwum Cyfrowym

W siedzibie Naczelnej Dyrekcji Archiwów Państwowych 11 marca odbyła się uroczystość przekazania do zasobu Narodowego Archiwum Cyfrowego spuścizny audiowizualnej Jerzego Ficowskiego - poety, pisarza, tłumacza, autora piosenek i utworów dla dzieci, znawcy kultury cygańskiej i żydowskiej oraz twórczości Brunona Schulza; odkrywcy talentu cygańskiej poetki Bronisławy Wajs – Papuszy.

W spotkaniu, które otworzył Naczelny Dyrektor Archiwów Państwowych Władysław Stępniak, uczestniczyli m.in. wdowa po poecie pani Elżbieta Ficowska i prof. Jerzy Kandziora, znawca życia i twórczości Jerzego Ficowskiego.

06.03.2015

Z baśni Hessego

Baśnie Hermanna Hessego tchną duchem osiągnięć braci Grimm w jednym przypadku: są to baśnie, które zamiast pięknych i miłych obrazów eksponują mimo wszystko podróż człowieka ku śmierci. W tekstach jest ciągle podkreślana podróż poprzez czas właśnie ku rozpadowi. Nauką dla czytających te utwory może być oswojenie się z przemijaniem i możliwość spojrzenia na siebie samego jako kogoś "przemijającego". Mimo upływającego czasu jest jednak odrobina nadziei. W zależności od tego, jaką obierzemy drogę życia, spotkają nas prawdopodobne na tej drodze sytuacje, które będą nas kształtować. Dzięki Baśniom Hessego istnieje również szansa, że w czasie czytania tych tekstów zdobędziemy siłę, by spojrzeć na siebie z perspektywy końca i zaczniemy odmieniać swoje życie w chwili zamknięcia kart książki.
Poniżej przedstawiam interpretację jednej z umieszczonych w tomie baśni pt. Poeta. Dla ciekawych podam, że interpretacja została osadzona w ujęciu hermeneutycznym.